Ostatnie wiadomości
Marketing dla dystrybutorów filmowych cz.I.Szybki rzut oka
Rewers
Po premierze Janosika
Mała Moskwa już w internecie
Mała Moskwa
CSS - ogród Zen czy Harakiri ?
Janosik był wyjątkowo długo wyczekiwaną produkcją. Paniom Kasi Adamik i Agnieszce Holland zamarzył się, jak same przyznały to w wywiadzie dla radiowej Trójki profesjonalnie zrealizowany film polski. Z powodu wycofania się jednego z partnerów finansowych projektu proces przypominał budowanie domu systemem gospodarczym.
Minęło siedem długich lat gdy nagle padło "basta" i Janosik trafił do kin. Temat znany do tej pory szerzej jedynie środowisku filmowemu stał się (tu i tam ;) przyczynkiem do różnych dyskusji. Po wdrożeniu serwisu internetowego i pierwszych, zarejestrowanaych wrażeniach internautów głównym kłopotem "nowego" Janosika zdaje się być jego poprzednik. Marek Perepeczko zostawił wyraźną spuściznę w naszej kulturze. Cóż nam to mówi o naszej współczesnej, słowiańskiej wizji bohatera? No cóż, może on być "Winkelriedem narodów", cierpieć za milijony, wypuszczać się galopem na germańskie tanki ... dobrze jednak gdy jest przy okazji wielkim, przystojnym zbójem.
Wielką szkodę wyrządził filmowi głównie chyba czas realizacji, podczas którego narastała i opadła fascynacja na "prawdziwe historie", telewizja kilkanaście razy wyemitowała "Janosika", tak żeby najmłodsi też wiedzieli jak wygląda Janosik, w końcu odszedł odtwórca głównej roli jeszcze wyraźniej ukazując nam naszą tęsknotę za wielkim hersztem.
Z drugiej zaś strony choć nik na to nie czekał, najwyższy był już czas na nową wersję Janosika.