Newsroom

CSS - ogród Zen czy Harakiri ?

26 wrzesie 2008, Bartłomiej Łoziński
CSS - ogród Zen czy Harakiri ?

Jeszcze nie tak dawno wszystko wydawało się proste. Edytor HTML w zupełności wystarczał aby skonstruować samodzielnie stronę. Na nasze i naszych Klientów nieszczęście każdy z producentów przeglądarek internetowych miał swoją wizję na rozwój tej branży.

Jakiś czas temu przyszedł mi do głowy karkołomny pomysł zbudowania serwisu internetowego spełniającego wszelkie wymogi sztuki, standardy W3C i to bez użycia "tricków".  Z początku sprawa miała się całkiem nieźle. Zwiedziłem wszelkie witryny Zen-Guru-CSS, utwierdziłem się w przekonaniu, że tabelki są passe, każdy magik pracuje w divach, i że w zasadzie wystarczy tekst i można go ciąć szablonami jak samurajskim mieczem. Postanowiłem więc i ja uszczęśliwić moich Klientów podwyższonymi standardami. Tada! Zainstalowałem wszelkie mozliwe przeglądarki i ochoczo zabrałem się za projektowanie pierwszego layoutu Nowej Ery ... Nastały ciężkie czasy ...

 Jeszcze nie tak dawno wszystko wydawało się proste. Edytor HTML w zupełności wystarczał aby skonstruować samodzielnie stronę. Na nasze i naszych Klientów nieszczęście każdy z producentów przeglądarek internetowych miał swoją wizję na rozwój tej branży.

Mniej czy bardziej standardowy układ prostego dokumenty HTML z kolumnami tekstu, wycentrowany w poziomie, z fikuśnym tłem a la WEB2.0 przy staromodnym, niefachowym podejściu zabierało około pół godziny czasu. Dziś ... no cóż, już chciałem napisać jak sporo czasu to zabiera ale pokazałbym się jako człek niewykształcony w CSS (co do pewnego stopnia jest niestety prawdą). Dziś projektowanie serwisów internetowych w nowych standardach po prostu wymaga zmiany podejścia. Nie ma na to rady. Po kilku bolesnych doświadczeniach projektantom przagnącym korzystać z dobrodziejstw (i przekleństw) "nowej szkoły" poradziłbym jedno: nie wszystko na raz. Wymieniajcie swoje szablony krok po kroku, ze strony na stronę, ciężko wykorzenić w ciągu jednego projektu stare nawyki i nauczyć się nowych sztuczek. Kto nie robił tego systematycznie ma teraz ciężką drogę do przebycia. A nagrodą jest ... no właśnie, nagrodą jest to, że nikt nie zauważy różnicy ...

 


SkomentujKomentuj (Under development)
{comment_name}
{comment_text}
{comment_date}

Wiadomości


RSS Feed Subskrybuj wiadomości za pomocą kanału RSS