Ostatnie wiadomości
Marketing dla dystrybutorów filmowych cz.I.Szybki rzut oka
Rewers
Po premierze Janosika
Mała Moskwa już w internecie
Mała Moskwa
CSS - ogród Zen czy Harakiri ?
Pierwsza i najważniejsza jest Państwa potrzeba. Bez względu na to czy dopiero założyli Państwo firmę, czy biznes kręci się już od jakiegoś czasu, nadchodzi taki moment gdy jasne staje się, że brak strony internetowej zaczyna blokować nasz biznes. Zatem firma przystępuje do przygotowań: wybór wykonawcy, szkice zawartości, pierwsze teksty, może referencje, kto powinien być w kontakcie, uporządkowanie oferty, przegląd asortymentu … Po zebraniu tych wszelkich informacji okazuje się, że nie można ich sensownie uporządkować nie wiedząc jakie możliwości da nam serwis internetowy. Mamy już szacunkowy kontent, czas więc porównać spływające oferty i wybrać wykonawcę.
Jeśli nasza oferta uzyska Państwa uznanie, przystępujemy do pierwszego etapu projektowania serwisu internetowego czyli... rozmów. Inne firmy nazywają to wywiadem, debriefingiem, uściślaniem – w gruncie rzeczy chodzi o jedno: musimy przedrzeć się przez formalny język zapytania ofertowego i poznać Państwa prawdziwe potrzeby i oczekiwania co do strony internetowej. To bardzo ważny moment, ponieważ będziemy mówili różnymi kodami i przez cały czas będziemy się upewniać, czy dobrze się rozumiemy. Nie ma dla nas większej porażki nad zawiedzionego Klienta. Teraz jest najlepszy moment, żeby do tego nie dopuścić.
Mamy już wobec tego całą potrzebną wiedzę. Czas zabrać się do pracy. Bardzo często niedoceniany a uważany przez nas za kluczowy etap to projekt funkcjonalny. Projekt funkcjonalny polega na spisaniu w możliwie przystępnej formie reguł, którym będą podlegały wszystkie elementy serwisu. Ponadto określamy w nim technikę wykonania serwisu, jak będziemy zarządzać serwisem, gdzie i w jaki sposób będą przechowywany dane, w jaki sposób użytkownik będzie surfował po stronie, jak najlepiej prowadzić go do celu i co jest naszym celem.
Jeden obraz wart tysiąca słów, czyli to co tak naprawdę podlega najbardziej krytycznej ocenie naszych Klientów: etap trzeci, równie pracochłonny: projekt graficzny. Cóż, to element, którego ocena jest bardzo subiektywna warto więc aby przed wyborem wykonawcy poznali Państwo jego port folio. Jeśli projekty tam umieszczone podobają się Państwu, jest spora szansa, że ten etap przebiegnie sprawnie i odwrotnie – jeśli nie zaufamy grafikowi, poprawkom nie będzie końca i Państwa cierpliwość zostanie niezamierzenie wystawiona na próbę. Ale nie wolno się poddawać! Jeśli potraktują państwo to równie poważnie jak projekt mieszkania będą Państwo bardzo zadowoleni z efektu końcowego.
Te trzy etapy wieńczy dokument zwany projektem strony internetowej. W zależności od skali projektu może on być mniej lub bardziej rozbudowany. Ważne jest, że mając już projekt możemy zacząć wdrażanie serwisu.
Dobra wiadomość dla Państwa: na jakiś czas damy Państwu odpocząć od siebie ;) Teraz zaszywamy się w pracowniach i wdrażamy ….