Punktem obowiązkowym w dzisiejszych mediaplanach są media społecznościowe. Eksplozja popularności Facebook’a sprzed dwóch lat skupiła uwagę użytkowników do tego stopnia, że kampanie w innych serwisach klasyfikuje się jako “long-tail”. Nie da się również ukryć, iż twórcy serwisu uczynili go bardzo przyjaznym dla reklamodawców.
Istotą social marketingu jest budowanie wokół swojej marki społeczności i realizowanie za jej pomocą celów marketingowych. Oczywiście efekty są tym lepsze im większa jest nasza społeczność, stąd spora część aktywności skupia się na pozyskiwanie “fanów”.
Do działań marketingowych z obszaru social marketingu należy tworzenie fan-page’y (często z nietypowymi, atrakcyjnymi landing-page’ami), publikowanie postów, galerii, materiałów wideo, tworzenie wydarzeń. Każdy ma również możliwość zdefiniowania kierowanej kampanii reklamowej do swojego profilu lub serwisu spoza FB (aczkolwiek działania te, choć prowadzone są w serwisie społecznościowym nie są tak naprawdę “marketingiem społecznościovwym” lecz klasyczną reklamą kontekstową). Dodatkowo agencja interaktywna może wspomóc w stworzeniu ciekawej aplikacji lub gry, co zwłaszcza w początkowej fazie może powiększać naszą społeczność.
Niestety sporo firm pozostaje tylko i wyłącznie na etapie budowania społeczności, często w trakcie konferencji chwaląc się liczbą użytkowników na tym czy innym portalu społecznościowym. Tymczasem prawdziwa siła tkwi w możliwości (i niskim koszcie) docierania do naszych fanów.
Jeśli nie Facebook to co?
Mówisz social, myślisz facebok. To jednak duże uproszczenie. Możemy (a czasem musimy) docierać do społeczności spoza serwisów społecznościowych. Bardzo ciekawą gałęzią jest marketing wirusowy.


Loading...